NIGDY nie walcz o Miłość
Bo ktoś Inny zrobi To za Ciebie
Tak samo NIGDY nie walcz o Przyjaźń
Bo o ta Prawdziwą nie trzeba
O Fałszywa Nie warto !
Love
niedziela, 26 maja 2013
sobota, 18 maja 2013
sobota, 11 maja 2013
Nie powiem że jest wszystko Okej Bo nie będę samą siebie oszukiwała
Nie powiem że nie jestem szczęśliwa bo bym skłamała swoje serce
Nie powiem że nie Kocham że nocami nie szlocham kiedy brak mi twojego widoku
Nie powiem że jestem obojętna ..
Nie powiem że cieszy mnie kiedy jesteś smutny
Nie powiem że jestem normalna no bo wiesz dobrze że do normalnych ludzi to ja nie nalezę..
Nie powiem ze nie zasypiam otulona do telefonu patrząc na twoje zdjęcia
Nie powiem że zakończę to wszystko
Nie powiem że się poddałam bo ja nigdy się nie poddaje
Nie powiem że nie będę walczyła że zostawię swoje marzenia ..
Ale powiem że Cię Kocham i z tobą chce dzielić każda sekundę swojego życia
Chce się budzić i zasypiać jeść płakać krzyczeć wrzeszczeć marudzić nudzić się słuchać muzyki stawać na rzęsach chodzić po wybiegu ale to wszystko chce razem Z TOBĄ.
czwartek, 2 maja 2013
Z natury jestem wrażliwa , może i czasami aż za bardzo ale nie boję się łez ponieważ jest to 99 % uczuć 1% wody .Jestem cholernie wredna - wiem mam to z natury bo gubię granice między ironia a najzwyczajniejszym w świecie chamstwem . Mimo iż jestem odważna często cofam się przed pewnymi celami w życiu bo po prostu się ich boję , wszędzie jest mnie pełno -Lubię prowokować ,krzyczeć ,przeklinać .Mam swoje zdanie ,którego uparcie bronię ,często chodzę smutna, ponieważ nauczyłam się chować sztuczny uśmiech .Często zawodzę pyskuję ale nie boję się ludziom spojrzeć w oczy i powiedzieć cała prawdę -Tak Mamo wiem zawsze chciałaś idealna córkę Przepraszam że nią nie jestem .
Kolejny rozdział z życia wzięty
Była sobie dziewczyna Niby wszystko zajebiście no miała chłopaka byli szczęśliwi no ale hej jak w każdym związku musi się coś spierdolić no ale no zacznijmy od początku .. Byłą sobie dziewczyna ... aa to już było ;) no Tak Pewnego dnia dziewczyna umówiła się z swoim chłopakiem w parku była ładna pogodna pogoda .Szli za rękę jak para która nie miała przed sobą tajemnic ani zmartwień że pewnego dnia wszystko się zjebie . On no jak to chłopaki zawsze się rozglądają za innymi ale on nigdy taki nie był do momentu tego dnia kiedy poszedł z nią do parku . Ona uśmiechnięta narazie nic nie mówiła on zaczął z tamtą pisać z dnia na dzień coraz bardziej się w niej zakochiwał , ale bał się powiedzieć o tym swojej aktualnej dziewczynie bo wiedział że ona go kocha no ale musiał w końcu bo zależało mu bardziej na tej drugiej . nie wiedział jak to zrobić bo bał się jej reakcji wiec napisał jej sms ;Hej kotku Przepraszam ale nie wychodzi nam to nie twoja wina tylko Moja . Ehh żegnaj ! . Ona przeczytała to rzuciła telefon o ścianę tak że się rozwalił i poszła przed siebie próbowała popełnić samobójstwo ale coś jej na to nie pozwalało , szła dalej nie zatrzymując się w pewnym momencie wiatr zatrzymał ja .Była jak jawa którą nikt nie słyszał nikt nie widział zatrzymując się widziała młoda parę która kłóciła się o jakieś tam głupoty kłócili się jak rodzice kiedy próbują mieć przy sobie dziecko . Szła dalej gdzie by nie poszła tak ktoś się z kimś kłócił ale nie poddawała się szla dalej w pewnym momencie zobaczyła siebie w przeszłości siebie i go ona silna uśmiechnięta ma już nowego on sam siedzący przy oknie i piszący do niej sms proszę cie wróć żałuję to była największa pomyłka w całym moim życiu ja wiem ze jesteś szczęśliwa z innym ale ja i tak Cie nadal kocham proszę wróć do mnie Kocham cię - kończąc tego sms podcina sobie żyły . Widząc to obudziła się i poszła do niego mimo to ze bolało ja że ją zostawił dla innej nadal go Kochała , widziała że płacze przytuliła go do siebie i poszli w stronę światła mówiąc Na zawsze razem .
Była sobie dziewczyna Niby wszystko zajebiście no miała chłopaka byli szczęśliwi no ale hej jak w każdym związku musi się coś spierdolić no ale no zacznijmy od początku .. Byłą sobie dziewczyna ... aa to już było ;) no Tak Pewnego dnia dziewczyna umówiła się z swoim chłopakiem w parku była ładna pogodna pogoda .Szli za rękę jak para która nie miała przed sobą tajemnic ani zmartwień że pewnego dnia wszystko się zjebie . On no jak to chłopaki zawsze się rozglądają za innymi ale on nigdy taki nie był do momentu tego dnia kiedy poszedł z nią do parku . Ona uśmiechnięta narazie nic nie mówiła on zaczął z tamtą pisać z dnia na dzień coraz bardziej się w niej zakochiwał , ale bał się powiedzieć o tym swojej aktualnej dziewczynie bo wiedział że ona go kocha no ale musiał w końcu bo zależało mu bardziej na tej drugiej . nie wiedział jak to zrobić bo bał się jej reakcji wiec napisał jej sms ;Hej kotku Przepraszam ale nie wychodzi nam to nie twoja wina tylko Moja . Ehh żegnaj ! . Ona przeczytała to rzuciła telefon o ścianę tak że się rozwalił i poszła przed siebie próbowała popełnić samobójstwo ale coś jej na to nie pozwalało , szła dalej nie zatrzymując się w pewnym momencie wiatr zatrzymał ja .Była jak jawa którą nikt nie słyszał nikt nie widział zatrzymując się widziała młoda parę która kłóciła się o jakieś tam głupoty kłócili się jak rodzice kiedy próbują mieć przy sobie dziecko . Szła dalej gdzie by nie poszła tak ktoś się z kimś kłócił ale nie poddawała się szla dalej w pewnym momencie zobaczyła siebie w przeszłości siebie i go ona silna uśmiechnięta ma już nowego on sam siedzący przy oknie i piszący do niej sms proszę cie wróć żałuję to była największa pomyłka w całym moim życiu ja wiem ze jesteś szczęśliwa z innym ale ja i tak Cie nadal kocham proszę wróć do mnie Kocham cię - kończąc tego sms podcina sobie żyły . Widząc to obudziła się i poszła do niego mimo to ze bolało ja że ją zostawił dla innej nadal go Kochała , widziała że płacze przytuliła go do siebie i poszli w stronę światła mówiąc Na zawsze razem .
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
