Love

czwartek, 20 lutego 2014

Zycie wtedy wydawalo sie takie piekne takie proste ale teraz ma juz 17 lat i wie ze wcale takie kolorowe one nie jest sa upadki ale sa i wzloty a dzieki niemu wziesie sie ponad szczyt ♥

niedziela, 19 stycznia 2014

Zeszłej nocy przyglądałam się niebu
I dostrzegłam błysk pewnej gwiazdy
Żarzącej się niczym wspomnienia lepszych dni
I wiem, to życie należy do mnie
A to tylko chwila rozległego czasu
Każdego dnia czeka nas nowy początek, więc
Weź się w garść
Wiesz, że tak będzie lepiej
Nadeszła nasza kolej
Nasza kolej, by dać sobie z tym radę
Nic nie trwa wiecznie
Nie da się przewidzieć pogody
Nadszedł nasz czas
I pomogę ci dać sobie z tym radę
Mówią, że miłość nie umiera
I wtedy zdaję sobie sprawę
Co ma być, to będzie, 
Bo zawsze jesteś obok mnie
A podczas najmroczniejszej nocy
Czuję twoją obecność
Spotkaj mnie we śnie
I pomóż mi uwierzyć
Powiedz, że nadejdą lepsze dni,
Kiedy zobaczę twoją twarz i poczuję twój uścisk
Przysięgam, nigdy nie zapomnę tego, co mi dałeś,A kiedy mija dzień
I zaczynasz zastanawiać się, dlaczego tak się stało?
(Powiedz mi, dlaczego?)
Jest sposób, by przez to przejść
Musisz być po prostu silny
Zamknij oczy, a zobaczysz
Że miłość żyje w nas 
Co ma być, to będzie
Bo zawsze jesteś obok mnie
Zawsze znajdzie się ktoś, kto naprawdę chce byś upadł.
Ale możesz wznieść się ponad, wznieść się ponad to wszystko.
Nie słuchaj kłamstw, które próbują sprawić, że poczujesz się taki mały.
Ponieważ jesteś huraganem i jedziesz przez burzę
Jedziesz przez burzę...Koniec z samotnością żegnam złe wspomnienia osób
znów słyszę w moim domu odgłos suszarki do włosów
znalazłem sposób to na szczęście jest recepta
postarać się żyć z kimś naprawdę nie od święta
ta achillesowa pięta to skończony epizod
nie biegać za wieloma tej jednej szczęście przysiądź
spokojnie żyjąc wiele radości doświadczasz
wciąż pniesz się w górę zamiast na dno się staczać
kiedyś w rozpaczach życie brazylijski serial
przy którym M jak Miłość to najwyżej komedia
ja jeden ty jedna warto było marzyć (pewniak)
warto szukać tego szczęścia i czekać na nie (a jednak)
życie bywa piękne spróbuj dostrzec pozytywy
a że czasem jest kurewskie dziś tak powiem dla zgrywy
sprawdź to człowieku bo to dobra zaleta
zmienić się z gówniarza w dojrzałego faceta.
There's always somebody, who really wants to make you fall..
But you can rise above, rise above it all..
Don't listen to the lies, that try to make you feel so small..
Cause you're a hurricane, and you're riding through the storm..
Riding through the storm..Przy mnie ta kobieta która nie będzie narzekać
a i kredyt zaufania dla mnie droższy niż moneta
Wiem nie jestem łatwy zbyt często neurotyczny
wcześniej bardzo często osiągałem stan krytyczny
wampir energetyczny to już przeszłość że tak powiem
przy Tobie mam powody do uśmiechu na co dzień
pisząc że nie jestem godzien nie wierzyłem że się uda
nie chciałem wierzyć w cuda była rutyna i nuda
Pijąc poranną herbatę tak spoglądam będąc w szoku
jak stoisz u mego boku w tym koku w moim szlafroku ta
Odczuwam szczęście czuję piękno chwili spokój
szczęśliwy dzieciak który pragnął żyć jestem gotów
wziąć odpowiedzialność być konsekwentnym
nie jestem święty ale dobry powiedzmy
że wiem już co mam zrobić z moim życiem przepięknym
Żeby było najlepiej jeśli nie będę przeklęty.A ja co dzień się uczę czas odzyskać człowieczeństwo
bez niego się grzęzło wpadłem w otchłań wiem jedno
że piekło to miejsce które sam tworzysz wiedz to
tak błądząc po omacku Ty zgubisz się na pewno
Nie ledwo ledwo bo mam charakter ziomuś
potrafię pomóc komuś jak sobie sprawdź to pomóż
temu co pomocy tej od zaraz potrzebuje
przynosiłem ból teraz co innego czuję
i mnie nie interesuje że ktoś nie przychylnie gada
Niby co Ty o Mnie wiesz takie rzeczy opowiadasz
nastawiony nieprzychylnie lecz nie zburzysz tej harmonii
Nie brakuje formy słuchaczu bądź spokojny
Mam to szczęście gadać i dlatego pozytywnie
dziś jest o czułości nie o wojnie czy bitwie
Życie błogosławieństwem dajesz tyle niespodzianek
Już nie boję się gdy patrze w przyszłość w nieznane.
There's always somebody, who really wants to make you fall..
But you can rise above, rise above it all..
Don't listen to the lies, that try to make you feel so small..
Cause you're a hurricane, and you're riding through the storm..
Riding through the storm..


czwartek, 2 stycznia 2014

środa, 1 stycznia 2014

Nowy rozdział w moim życiu

Szczęśliwego Nowego Roku ;* żeby ten 2014 był dużo lepszy i bardziej zakręcony ;* ♥
"Leżał na łóżku,gdy nagle zadzwonił telefon :
-Tak słucham?
*Dzień dobry czy rozmawiam z panem Dominikiem?
-Tak a o co chodzi?
*Czy zna Pan,Sylwię?
-Tak znam,ale o co chodzi?
*Sylwia prosiła,abym zadzwonił do pana i poinformował,że chciałaby aby pan przyjechał do szpitala.
-Ale….Ale jak to do szpitala? Boże,co jej się stało?
*Ehm…Jak to panu powiedzieć.
-Proszę mówić,prosto z mostu…
*Sylwia próbowała popełnić samobójstwo.Wzięła o wiele za dużą dawkę Ketanolu Forte,na szczęście jej matka zdążyła na czas i zadzwoniła po karetkę…
-Proszę jej przekazać,że zaraz u niej będę..
Rozłączył się,pospiesznie wziął kurtkę i kluczyki od samochodu,pobiegł w kierunku drzwi.Mama patrzyła na niego zdziwiona,krzyknął do niej tylko “Zaraz wracam” i wybiegł.Odpalił samochód i ruszył.Dziesięć minut później był na miejscu,wbiegł do recepcji,dowiedział się gdzie leży jego była dziewczyna i szybkim krokiem ruszył w kierunku sali numer 119. Trafił na zły moment,jego była dziewczyna była reanimowana,maszyna wskazująca funkcje serca,piszczała głośno i wskazywała ciągłą kreskę.Rzucił się w kierunku umierającej,ale od razu został odciągnięty przez pielęgniarzy na korytarz. Chwilę później wszyscy tam obecni lekarze wyszli,podszedł do niego tylko jeden “odważny” i powiedział:
*Czy Ty jesteś Dominik?
-Tak to ja…
*Mam dla Ciebie złą wiadomość….Sylwia nie żyje..
-O Boże…Nie,nie,nie! To niemożliwe,to nie jest prawdą!
*Proszę się uspokoić to nie przywróci jej życia.Może Pan wejść do niej i się pożegnać…
-Dziękuję.
Podszedł do niej ze łzami w oczach i usiadł na krawędzi łóżka.Złapał ją za rękę i zaczął mówić;
Witaj skarbie,przepraszam Cię za wszystko,za wszystko co Ci zrobiłem.Przepraszam,że przeze mnie tyle cierpiałaś,że tyle łez wylałaś.Nie chciałem sprawić Ci tyle bólu…Czuję się winny Twojej śmierci,wiesz?Gdybym wtedy nie powiedział czegoś co Cię tak zabolało,to żyłabyś teraz.Uśmiechałabyś się,spotykała z przyjaciółmi,chodziła do kina,na zakupy wszędzie…
Nagle zauważył w Jej drugiej dłoni,małą,białą karteczkę,Rozłożył ją i zauważył piękne,równe pismo,zaczął czytać;
Kochani Dominiku!
Jeżeli to czytasz,oznacza to,że mnie już nie ma na tym świecie.Chciałabym Ci uświadomić,że moja śmierć nie jest z Twojej winy…Chociaż Twoje słowa mocno mnie zabolały.Nazwałeś mnie dziwką i powiedziałeś,że nie mam uczuć.Od tamtego czasu zaczęłam zauważać jaką głupią osobą jestem.Zaczęłam myśleć o sobie z innej strony,zaczęłam zauważać swoje niedoskonałości. Wszyscy mi to powtarzali,że jestem brzydką,grubą idiotką.Zaczęłam się ciąć,na początku to tylko kilka niewinnych kresek na udach,ale potem było coraz gorzej.Zaczęłam się ciąć gdzie popadnie,na szyi,brzuchu,całych nogach i nadgarstkach.Jeżeli nie wierzysz,zobacz na moje nadgarstki..I co widzisz? Milion kresek i blizn. Dziękuję Ci,za te chwile spędzone z Tobą.Umierając,będę wspominać o Tobie,o Twoich pocałunkach,o tym jak potrafiłeś mnie pocieszyć,jak mnie przytulałeś gdy było mi zimno,po prostu przypomnę sobie o wszystkim….Kocham Cię,pamiętaj zawsze będę przy Tobie duchem…
Twoja Sylwia.”
-Ja Ciebie też kocham,skarbie…
*Przepraszam,że przeszkadzam,ale proszę już o to aby Pan opuścił to pomieszczenie.
-Dobrze.-Odwrócił się jeszcze w stronę ukochanej,pocałował w czoło i powiedział “Dobranoc kochanie”.
Następnego dnia już był z nią,w niebie…”

niedziela, 29 grudnia 2013


Tam jest mężczyzna, który umiera na ulicy.
Nie przyjdzie dzisiaj do domu
Jechał szybko a jego telefon komórkowy...
Tak właśnie przeżył swoje życie
I kiedy wisiał na włosku
To było ostatnie słowa, które powiedział:
Moja dziewczynka obchodzi dziś swoją słodką szesnastkę
Jest piękna, bardzo piękna
Mogłem być surowy czasem
Ale mam nadzieję , że zatrzyma swoja wiarę
Marzę, że chwyciłem ostatnia szansę, aby jej powiedzieć
Że życie jest za krótkie aby je docenić Tam jest kobieta, która płacze na podłodze w kuchni
Dostała dziś telefon
Teraz drży przed drzwiami do pokoju córki
Spaceruje i trzyma ja dziś 
Zastanawia sie jak i gdzie ma zacząć
Czy istnieje sposób, który ochroni jej serce?Każda, ale droga miłości
To słychać przez całą drogę
Nie bój się otworzyć
I korzystaj z życia, zanim się skończy
Pokaż że kochasz dziś